Z okazji wieczoru i mojego dobrego humoru, życzę Ci nocki udanej, bardzo smacznie przespanej. Snów słodziusich i mięciusiej podusi.
Na dobranoc dla Misia buziak w pysia, śpij słodko maskotko. Tysiąc pieszczotek przysyła Ci kotek.
Pierwszy miś już dawno śpi, drugi zaraz zaśnie. Trzeci tuli się do niego, czwarty usnął właśnie. Piątemu się kleją oczka, szósty się po brzuszku drapie. Siódmy liczy złote gwiazdki, ósmy głośno chrapie. A dziewiąty marzy sobie o słodkim lizaczku. Ty jesteś dziesiąty, więc kładż się misiaczku.
Spójrz, świat powoli poddaje się nocy, wszystko pogrąża się w ciemności. Już pora na sen. Zamknijmy oczy i zaśnijmy wreszcie. Być może dziś spotkamy się we śnie.
Gdy ziemię spowija gęsta mgła a światło w mroku ginie, w powietrzu głucha cisza trwa a miłość wolniutko płynie. Mija cichutko serduszka uśpione w błogim śnie, wprost do Twojego łóżka, byś wiedział, że kocham Cię.
Idzie niebo ciemną nocą, ma w fartuszku pełno gwiazd. Gwiazdy błyszczą i migocą, aż wyjrzały ptaszki z gniazd. Jak wyjrzały - zobaczyły i nie chciały dalej spać, kaprysiły, grymasiły, żeby im po jednej dać! Gwiazdki nie są do zabawy, tożby nocka była zła! - mój kochany kotku czas już spać.
Ciemna nocka, wszyscy ludzie w domkach śpią i o różnych rzeczach śnią, więc i Ty oczka zmróż i spokojnie zaśnij już.
Słodkich i cudownych snów, delikatnie wplecionych w cichą nocną rzeczywistość. Śpij dobrze kwiatuszku.
Kończy się dzień wspaniały i zaczyna mrok śmiały. Twoje oczka snem zamknięte zaczynają marzenia piękne. I w łóżeczku słodko śpisz po to, aby sobie śnić o tym, czego bardzo chcesz. Dobrze o tym wiesz, że wszystko spełni się, bo ja kocham Cię.
Gdy nastanie ciemny zmrok do łóżeczka zrobisz krok, a gdy drugi zrobisz kroczek nie zapomnij zamknąć oczek, teraz pora pospać sobie więc dobranoc mówię Tobie
Snu pełnego śmiechu, snu o słodkim grzechu. Snu bez miejsca na smutki, snu o hektolitrach wódki. Snu o chmurkach i słoneczku, życzę Tobie mój koteczku.