Był chłopak, była dziewczyna, on kochał, ona drwiła. On płakał, ona się śmiała, on tęsknił, ona kochała.
Witam się z Tobą jak rybka z wodą, bo moje serce tęskni za Tobą. Jakby serce moje Twego nie kochało, to by do Ciebie kartki nie pisało. A że moje serce Cię miłuje, ręka pisze, a serce dyktuje.
Spadła kartka z kalendarza, znów bez Ciebie minął dzień. A ja tylko o tym marzę, żeby znów zobaczyć Cię.
Ja tylko Ciebie mam, tylko Tobie serce dam. Tęsknie za Tobą nocą i dniem. Jak wyznać Ci mam, że kocham Cię?
Chciałabym uciec od Ciebie jak Kopciuszek, i pozostawić jedynie maleńki pantofelek tęsknoty. Chciałabym, żebyś zachował go na pamiątkę. Mnie nie szukaj, bo nie znajdziesz, ja nie istnieję... jak Kopciuszek.
Poważnie patrzę dziś wieczorkiem na wszystko i smutek w mym sercu gości, a powód jest bardzo prosty - brak mi Twej bliskości.
Spacerujemy na krawędżi samotności. Po jednej stronie ja, po drugiej Ty. Pomiędzy nami przepaść tak wielka, że spacerując razem spacerujemy samotnie.