W dniu Twych urodzin, w dniu Twego święta znajomy żołnierz o Tobie pamięta. Myśli o Tobie i śle Ci życzenia aby spełniły się Twoje marzenia.
Piękna jest nasza Ojczyzna, piękna jest nasza mowa, lecz najpiękniejsze lato zabrała mi służba wojskowa.
Szumią fale na Bałtyku, wiatr w nie uderza. Stamtąd gorące życzenia, przesyła serce żołnierza.
Sześć tygodni - okres krótki, a ja tyle już bez wódki. Tyle czasu mnie szkolili, do przysięgi sposobili. Więc przyjeżdżaj autobusem z rozpuszczonym spirytusem, lub z królewską beczką piwa, bo mi cyfra łeb rozrywa.
Czapka wyżej a pas niżej, do cywila coraz bliżej, ile mnie to kosztowało, aby sobie krzyknąć "MAŁO"
Do cywila jeszcze długo a rezerwa to marzenie, ja tymczasem Ci przesyłam, widokówke z pozdrowieniem.
Najpiękniejsze chwile Tobie ojczyzno oddałem. Resztę poświęcam dziewczynie, którą pokochałem.
Czemu płaczesz moja miła, przecież przyjdzie taki dzień, kiedy wyjdę do cywila, i miłować będę Cię.
Gdy do wojska przyjechałem, nawet buty tu dostałem. Dali szczotę i froterę, kubeł miałem i polerę. Stojąc z boku z nas się śmiali, tak nam starzy w d...e dali.